Interpelacja w sprawie problemów związanych z lekiem podawanym w trakcie chemioterapii na przykładzie rzeszowskiego szpitala
Szanowny Panie Ministrze! Przez tydzień pacjentów chorych na raka w rzeszowskim szpitalu odsyłano bez chemioterapii, chociaż w szpitalnej aptece był preparat, którego potrzebowali. Za wyjaśnienie miało im wystarczyć twierdzenie, że mimo iż lek jest, nie wolno go podawać, ponieważ zabronił nadzór farmaceutyczny. A to wszystko prawdopodobnie za przyczyną pisma wystosowanego przez Ministerstwo Zdrowia, z którego wynikało, że nie wolno podawać pacjentom leku o nazwie cyclophosphamidum w opakowaniach oznaczonych trzema konkretnymi seriami. Lekarze na oddziałach mieli ten sam lek z innych serii, więc podawali go chorym, lecz szybko się skończył. Dyrekcja szpitala szukała tego leku po hurtowniach w Polsce - bezskutecznie. Taka sytuacja trwała tydzień. A przecież chory na raka przyjmuje chemię co dwa, trzy tygodnie. Cyklu tego nie wolno zmieniać, bo zaburza on leczenie.
Wobec tego pytam Pana Ministra.
1. Jak więc pacjenci chorzy na raka mają w spokoju przyjmować do wiadomości fakt, iż lek, który ratuje im życie, jest w szpitalnej aptece, a mimo to nie może być im podawany z tych czy innych przyczyn?
2. Kto ponosi winę za zaistniałą sytuację?
Z poważaniem
Poseł Maria Zbyrowska
Dębica, dnia 18 grudnia 2003 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie dalszego funkcjonowania kas chorych
- Interpelacja w sprawie podręczników dla szkół specjalnych
- Interpelacja w sprawie kredytów mieszkaniowych zaciąganych przez spółdzielnie mieszkaniowe na realizację spółdzielczego budownictwa mieszkaniowego, udzielanych do 31 maja 1992 r. i niespłaconych do dnia 31 grudnia 2006 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zmiany sposobu podziału dotacji celowej ze środków budżetu państwa na dofinansowanie domów pomocy społecznej
- Odpowiedź na interpelację w sprawie planowanego utworzenia Turnickiego Parku Narodowego