Odpowiedź na interpelację w sprawie niektórych elementów reformy Wojska Polskiego po 1989 r.
Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na interpelację pana posła Janusza Dobrosza w sprawie niektórych elementów reformy Wojska Polskiego po 1989 r. (616), uprzejmie proszę o przyjęcie następujących wyjaśnień.
Przede wszystkim niech mi wolno będzie podkreślić, iż w roku 2002 nieuzasadnione jest stwierdzenie, jakoby ˝Przedsięwzięcia polityczne i reforma organizacyjno-strategiczna, jakim było i jest poddawane Wojsko Polskie po 1989 r., nie są jeszcze w pełni wykrystalizowane˝. Ocenę taką można by uznać za zasadną, ale w stosunku do wczesnych lat dziewięćdziesiątych XX w. Natomiast już w ˝Założeniach rządowego programu modernizacji Sił Zbrojnych RP na lata 1998-2012˝ przyjętych przez Radę Ministrów pod kierownictwem Włodzimierza Cimoszewicza nakreślone zostały ramy procesu modernizacji technicznej armii. Zgodnie z nimi oraz zadaniami wynikającymi z celów interoperacyjności rozpoczęto realizację procesu zmian strukturalnych, funkcjonalnych i modernizujących, ujętego w 11 programach. Programy te pokrywały priorytetowe obszary zadaniowe dostosowując je do wymogów Sojuszu Północnoatlantyckiego i dotyczyły:
- sprzętu łączności, dowodzenia, rozpoznania i walki radioelektronicznej;
- wyposażenia wojsk w sprzęt i środki obrony przeciwlotniczej, przeciwpancernej, systemy artylerii naziemnej, nowoczesne czołgi i bojowe wozy opancerzone;
- sprzętu lotniczego, w tym samolotów i śmigłowców wielozadaniowych, a także śmigłowców uderzeniowych,
- indywidualnego wyposażenia żołnierzy;
- sprzętu morskiego.
Niedobór środków finansowych na realizację tych programów miał niekorzystny wpływ na przebieg procesu modernizacji. Aby zatrzymać niekorzystne zjawiska, a także dostosować planowanie narodowe do systemu planowania NATO - stworzono założenia i na ich bazie opracowano ˝Program przebudowy i modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP w latach 2001-2006˝, przyjęty przez Radę Ministrów 30 stycznia 2001 r. Ustawę, która ma zapewnić finansowanie tego programu, Sejm przyjął 25 maja 2001 r.
Tak więc w świetle powyższego mylne jest wyrażenie ˝że reforma Wojska Polskiego polega głównie na likwidowaniu osobowych i rzeczowych aktywów militarnych oraz przemysłowych, związanych z obroną narodową˝.
Jednym z zasadniczych celów ˝Programu...˝ jest doprowadzenie ok. 1/3 całości sił zbrojnych RP do pełnej interoperacyjności oraz osiągnięcie w tych jednostkach standardów NATO w zakresie uzbrojenia, wyposażenia, mobilności oraz możliwości prowadzenia działań w trudnych warunkach atmosferycznych, o każdej porze, w oddaleniu od terytorium własnego państwa.
Główne kierunki modernizacji technicznej skupione zostaną na wyposażeniu jednostek zaliczanych do grupy o najwyższej zdolności bojowej w nowoczesny sprzęt, pochodzący z zakupów, modernizacji posiadanej techniki oraz z przesunięcia aktualnie eksploatowanego perspektywicznego uzbrojenia i sprzętu wojskowego do tej grupy jednostek.
W ˝Programie przebudowy i modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP w latach 2001-2006˝ założono, że realizacja zakupów i modernizacja uzbrojenia i sprzętu wojskowego oparta będzie w głównej mierze na potencjale rodzimego przemysłu. Program ten stanowi zatem strategię Ministerstwa Obrony Narodowej wobec polskiego przemysłu obronnego. Jednocześnie mamy nadzieję, że offset uzyskany w wyniku dostaw samolotów transportowych (podpisana umowa z firmą EADS Casa) oraz samolotów wielozadaniowych (spodziewane rozstrzygnięcie przetargu na przełomie III i IV kwartału br.) przyczyni się do znacznego postępu technologicznego i technicznego w polskich przedsiębiorstwach przemysłu lotniczego i obronnego.
Problematyką całościowych rozwiązań dla polskiego przemysłu obronnego w ramach swoich kompetencji zajmują się Ministerstwo Skarbu Państwa i Ministerstwo Gospodarki. Koncepcje w tym zakresie zawierają opracowane w br. następujące dokumenty:
- ˝Kierunki prywatyzacji sektora obronnego na 2002 r.˝ - opracowany przez Ministerstwo Skarbu Państwa,
- ˝Strategia przekształceń strukturalnych przemysłowego potencjału obronnego w latach 2002-2003˝ - sporządzony w Ministerstwie Gospodarki.
Ogólnie należy stwierdzić, że ˝strategia partnerstwa˝ pomiędzy siłami zbrojnymi oraz polskim przemysłem obronnym zależy w dużym stopniu od wielkości środków finansowych pozostających w dyspozycji MON. Zaś zadaniem przemysłu jest zagwarantowanie dla wojska dostaw nowoczesnego uzbrojenia o dobrej jakości.
Odnosząc się do kwestii związanych ze wspólnymi natowskimi inwestycjami zbrojeniowymi, uprzejmie informuję, że są one realizowane w ramach tzw. programu inwestycyjnego w dziedzinie bezpieczeństwa NATO (NSIP). W przypadku Polski zasadniczo dotyczą poprawy infrastruktury lotnisk, portów wojennych, magazynów paliw i amunicji, systemów łączności, radarów oraz dowodzenia obroną powietrzną. Łączna wartość zatwierdzonych czterech pakietów inwestycyjnych (łącznie ponad 120 projektów) szacowana jest na 450 mln USD, a w opracowaniu pozostaje piąty pakiet o szacowanej wstępnie wartości 10-40 mln USD. Wszystkie te inwestycje realizowane w pozostałych państwach NATO mają charakter projektów wieloletnich i realizowane są przez wykonawców wyłanianych w drodze przetargu.
O ile trudno mówić o znaczącym wpływie tych inwestycji na wzrost koniunktury gospodarczej w Polsce, to bez wątpienia sprzyjają one wzrostowi zatrudnienia, a przede wszystkim ograniczeniu zwolnień w naszych przedsiębiorstwach, które mogą przystąpić do przetargów międzynarodowych na realizację projektów NSIP na terenie całego Sojuszu Północnoatlantyckiego w warunkach ograniczonej konkurencji. Jako przykład może tu służyć zawarcie w styczniu br. kontraktu o wartości 1,5 mln euro pomiędzy Agencją NATO ds. Systemów Dowodzenia, Kierowania i Łączności (NC3A) a spółką Optimus SA w ramach programu wdrażania nowego wojskowego systemu informatycznego.
Działania, które umożliwią osiągnięcie przez siły zbrojne RP uzgodnionych z NATO długoterminowych celów i wymagań, stanowią zasadniczy sposób wdrażania Inicjatywy Zdolności Obronnych (DCI). Spośród 59 decyzji DCI obejmujących zdolności operacyjne Sojuszu niezbędne do prowadzenia całego spektrum misji wojskowych zidentyfikowano 17 wymagających wysokich nakładów finansowych, a tym samym szczególnie zalecanych do realizacji w ramach wspólnych międzynarodowych projektów. Nie jest bowiem możliwa ani oczekiwana przez władze polityczne i wojskowe NATO realizacja wszystkich decyzji DCI wyłącznie na poziomie narodowym. W przypadku Polski ma to szczególne uzasadnienie, biorąc pod uwagę ograniczone możliwości budżetowe, aktualny stan techniki wojskowej oraz możliwości krajowego potencjału naukowo-badawczego.
W procesie selekcji decyzji DCI, których realizacja jest możliwa i wskazana w ramach projektów międzynarodowych, skupiamy się na tych najistotniejszych z punktu widzenia potrzeb sił zbrojnych oraz oferujących dostęp do nowoczesnych technologii, które obejmują:
- strategiczny transport lotniczy i strategiczny transport morski;
- Powietrzny System Wykrywania i Śledzenia Sytuacji Naziemnej;
- systemy obezwładniania obrony przeciwlotniczej;
- lotnicze precyzyjne środki rażenia.
Polska aktywnie uczestniczy w pracach wszystkich instytucji i grup roboczych NATO oraz grup kierowanych przez państwa sojusznicze zajmujących się powyższymi problemami. Resort obrony narodowej prowadzi analizy możliwości (szczególnie finansowe) aktywnego włączenia się w przyszłe projekty międzynarodowe. Bez wątpienia przyszłe wspólne projekty podejmowane w ramach współpracy sojuszniczej i bilateralnej, w tym z naszymi sojusznikami anglosaskimi, przyczynią się do zwiększenia narodowego wkładu w realizację Inicjatywy Zdolności Obronnych.
Wypada podkreślić, że planowany wzrost profesjonalizacji armii jest niezbędny dla skutecznego prowadzenia współczesnych operacji wojskowych, w tym z wykorzystaniem zaawansowanych technologicznie systemów rozwijanych w ramach DCI.
Szanowny Panie Marszałku! Kolejną kwestią, do której odniósł się pan poseł Dobrosz, jest system bezpieczeństwa europejskiego i euroatlantyckiego. Rację ma pan poseł, zauważając, iż niektóre rządy zachodnioeuropejskie wysunęły na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych koncepcję utworzenia niezależnych od NATO europejskich sił zbrojnych. Niech mi wolno będzie jednak zaznaczyć, iż aktualne projekty zakładają komplementarne działania Unii Europejskiej i NATO, m.in. w postaci koncepcji Europejskiej Tożsamości Bezpieczeństwa i Obrony (ESDI).
Rozwój integracji europejskiej stanowi dominującą tendencję na naszym kontynencie obejmującą coraz szerszą liczbę państw i coraz to nowe dziedziny współpracy. Wśród nich należy wymienić wspólną politykę zagraniczną i wspólną politykę obronną. Stają się one nowymi elementami w sytuacji europejskiej i wymagają uważnego śledzenia przez Polskę. Potrzeba ta wynika także z naszych starań o przystąpienie do Unii Europejskiej. W perspektywie długofalowej uczestnictwo Polski we wspólnej europejskiej polityce bezpieczeństwa i obrony w ramach Unii Europejskiej (CESDP) stanie się drugim - obok członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim - filarem bezpieczeństwa Polski.
Od posiedzenia Rady Europejskiej w Kolonii (czerwiec 1999 r.) Unia Europejska prowadzi prace, których celem jest uzyskanie przez Unię zdolności do prowadzenia operacji reagowania kryzowego przy użyciu zarówno środków cywilnych, jak i wojskowych. Podstawowym założeniem koncepcji CESDP jest zasada, że Unia Europejska podejmie działania operacyjne wtedy, gdy NATO jako całość nie będzie zamierzało angażować się w rozwiązanie danego kryzysu. Natomiast zgodnie z art. V Traktatu Waszyngtońskiego kolektywna obrona pozostaje wyłączną domeną NATO. Sojusz zatem jest i pozostanie podstawowym gwarantem naszego bezpieczeństwa, a obecność USA w Europie - koniecznym warunkiem stabilności.
CESDP powinna być rozwijana na zasadzie komplementarności z działaniami Sojuszu. Ma także zapewnić możliwość większego partycypowania państw europejskich w zapewnieniu bezpieczeństwa naszego kontynentu, co wychodzi naprzeciw oczekiwaniom Stanów Zjednoczonych, które pozytywnie odnoszą się do budowy CESDP przez Unię Europejską.
Jednocześnie zakładamy, że wojskowe działania UE wymagać będą pomocy ze strony Sojuszu. Stąd nasze poparcie dla prowadzonych w NATO prac dotyczących:
- możliwości zapewnienia UE dostępu do zasobów planistycznych NATO, które wspomogą planowanie ewentualnych operacji UE;
- adaptacji systemu planowania obronnego NATO pod kątem potrzeb UE w zakresie prowadzenia operacji kryzysowych;
- zapewnienia UE dostępu do sił i środków Sojuszu, a także rozwoju europejskich opcji dowodzenia w ramach struktur dowodzenia NATO.
Sprawny i przejrzysty mechanizm współpracy UE-NATO będzie gwarantem spójnego i efektywnego systemu bezpieczeństwa euroatlantyckiego oraz czynnikiem wzmacniania więzi transatlantyckiej.
Nie widzimy sprzeczności w rozwoju CESDP i aktywności NATO. Konieczne jest jednak wynegocjowanie odpowiednich mechanizmów regulujących współpracę UE - NATO. Stąd też nasze zaangażowanie w prace nad właściwym ułożeniem relacji pomiędzy NATO i komponentem obronnym Unii Europejskiej.
Szanowny Panie Marszałku! Przechodząc do kwestii przejęcia przez Wojsko Polskie niemieckiego sprzętu wojskowego, uprzejmie informuję, że zgodnie z dyrektywą NATO polska 10 Brygada Pancerna ze Świętoszowa została włączona na wypadek działań kryzysowych (na mocy porozumienia z dnia 18 lutego 2000 r.) w skład niemieckiej 7 Dywizji Pancernej. Uczestnictwo 10 BKPanc w siłach reagowania NATO wymaga posiadania kompatybilnego uzbrojenia i sprzętu oraz systemu dowodzenia i łączności. Naprzeciw tym potrzebom wyszła strona niemiecka, proponując wyposażenie polskiej brygady w czołgi Leopard 2A4 oraz inny sprzęt towarzyszący (czołgi wyprodukowane w latach 1985-1987 i wyeksploatowane w 20-25%). Dla porównania czołgom T-72, którymi dysponują siły zbrojne RP, pozostał zapas resursu na poziomie 50%, a prawie 1/3 parku czołgów wymaga remontu głównego.
Przeprowadzono szereg analiz w tej sprawie, głos w dyskusji zabierali przedstawiciele wojsk lądowych, Sztabu Generalnego WP oraz specjaliści związani z przemysłem obronnym. Rozpatrywane były zagadnienia użyteczności i zdolności operacyjnych uzbrojenia, wielkości i perspektyw zaspokojenia potrzeb zgłaszanych przez wojska lądowe, wartości transakcji, kosztów szkolenia i eksploatacji, korzyści (strat) dla przemysłowego potencjału obronnego Polski i inne. Decyzja o przyjęciu czołgów była wypadkową pomiędzy potrzebami i możliwościami, w której relacja koszt-efekt wydała się najkorzystniejsza. Negocjacje z partnerami niemieckimi trwały od grudnia 2000 r. i doprowadziły do podpisania w dniu 29 stycznia br. porozumienia w tej sprawie.
Wyposażenie 10 BKPanc w Leopardy 2A4 pozwoli na zmniejszenie kosztów utrzymania tej brygady oraz innych jednostek. Sprawia to większa bezawaryjność, mniejsze zużycie paliwa, szersze wykorzystanie symulatorów (oferowanych również w pakiecie sprzętu). Poza wymogami operacyjnymi i osiągnięciem kompatybilności z NATO poważną rolę odegrały tu zatem również względy ekonomiczne.
Należy zaznaczyć, że rezygnacja z podjęcia współpracy z Niemcami i innymi państwami NATO byłaby utratą okazji pozyskania nowoczesnych technologii moderni-zacji czołgów oraz produkcji amunicji 120 mm. Przejęcie Leopardów 2A4 jest przyszłościową szansą dla ZM Bumar-Łabędy, jego kooperantów oraz zakładów branży amunicyjnej. W sprawach tych trwają rokowania i przygotowywanie projektów stosownych porozumień o współpracy przemysłowej.
Wyposażenie lotnictwa sił zbrojnych RP w 23 samoloty MiG-29 pochodzące z sił zbrojnych Niemiec pozwoli na uzupełnienie luki w grupie samolotów myśliwskich, która nastąpi po wycofaniu z eksploatacji w okresie do 2003 r. wszystkich samolotów MiG-21. Należy przypuszczać, iż pozyskanie omawianych samolotów wraz z częściami zamiennymi oraz silnikami skutkować będzie poprawą sprawności technicznej w tej grupie samolotów. Ponadto niemieckie samoloty MiG-29 w chwili obecnej spełniają wymagania NATO. Aktualnie w Wojskach Lotniczych i Obrony Powietrznej dokonywana jest szczegółowa analiza stanu technicznego poszczególnych samolotów MiG-29 oferowanych przez stronę niemiecką.
Przechodząc do kolejnego zagadnienia podjętego przez pana posła, tj. wpływu zagranicznych wojskowych na kształt reform naszych sił zbrojnych, należy podkreślić, iż może to być rozpatrywane jedynie w kategoriach konsultacji i doradztwa bez wpływu na suwerenność podejmowanych decyzji.
Od 1999 r. datuje się ściślejsza współpraca MON z Ministerstwem Obrony Wielkiej Brytanii, szczególnie w zakresie planowania, programowania i budżetowania sił zbrojnych. W tym celu od 1 stycznia 2000 r. przebywa w Polsce brytyjski doradca cywilny. W tym roku przewiduje się także przyjęcie brytyjskiego doradcy wojskowego.
Polsko-niemiecka współpraca wojskowa oparta jest na wieloletnich doświadczeniach i oceniana przez obie strony jako niezwykle dynamiczna i owocna zarówno w wymiarze ilościowym, jak i jakościowym. Bardzo wysoko cenimy sobie niemiecką pomoc okazywaną w zakresie osiągania przez polskie siły zbrojne interoperacyjności z Sojuszem Północnoatlantyckim. Bardzo dobry stan współpracy wojskowej z Niemcami oraz Danią zaowocował utworzeniem w 1998 r. Wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód, gdzie Polska uczestniczy jako równorzędny i równoprawny partner.
Aktualnie zgodnie z podpisanym porozumieniem od 1994 r. w Akademii Obrony Narodowej (AON) przebywa - jako oficer łącznikowy - przedstawiciel Akademii Dowodzenia Bundeswehry w Hamburgu. Strona polska zgodnie z tym porozumieniem ma prawo do ustanowienia analogicznego stanowiska w niemieckiej akademii, jednakże ze względów finansowych dotychczas nie skorzystała z tej możliwości. Jednocześnie informuję, że w AON na studiach dowódczo-sztabowych kształci się oficer niemiecki, którego pobyt planowany jest do lipca 2003 r.
W kwestii dostępu do informacji niejawnych pozwolę sobie wyjaśnić, iż do 1999 r. współpracy wojskowa Polski była realizowana na poziomie jawnym. Po wstąpieniu do NATO wymiana informacji niejawnych odbywa się według unormowań zawartych w dokumencie ˝Bezpieczeństwo w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego˝ (CM /55/ 15 Final) oraz na zasadach zawartych w umowie między stronami Traktatu Północnoatlantyckiego o ochronie informacji, sporządzonej w Brukseli dnia 6 marca 1997 r. (DzU z 2000 r. nr 64, poz. 740). Zgodnie z nimi dostęp do informacji niejawnych wymaga uzyskania stosownego certyfikatu bezpieczeństwa NATO. Zatem zarówno polscy wojskowi, jak i niemieccy uzyskują na analogicznych zasadach dostęp do informacji niejawnych NATO.
Kolejna grupa spraw to udział w PKB wydatków na obronę narodową w Polsce. Tu stosowne będzie zaznaczyć, że w porównaniach międzynarodowych spotykane są 2 pojęcia wydatków związanych z obroną narodową. Pierwsze dotyczy wydatków wojskowych ponoszonych z budżetów ministerstw obrony. Dane dotyczące tych wydatków i ich udziału w PKB publikowane są w międzynarodowych wydawnictwach zajmujących się problematyką zbrojeń i rozbrojenia, a w szczególności w ˝Military Balance˝ (wydawane w Londynie) oraz w ˝SIPRI Yearbook˝ (wydawnictwo Sztokholmskiego Instytutu Badawczego).
Porównywalność zawartości budżetów wojskowych poszczególnych państw jest możliwa po uwzględnieniu pewnych odrębności związanych z różnymi sposobami finansowamia zadań państwa. Dotyczy to np. wliczania lub nie emerytur i rent wojskowych do budżetów resortów obrony.
W latach 1991-2001 udział wydatków budżetowych MON w PKB kształtował się następująco:
Rok Wydatki budżetowe MON(w mln zł) PKB(w mld zł) Relacja wydatkówbudżetowych MON w PKB
1991 2058,2 80,9 2,54%
1992 2908,1 114,9 2,53%
1993 3846,5 155,8 2,47%
1994 5117,0 210,4 2,43%
1995 6594,4 306,3 2,15%
1996 8313,2 385,5 2,16%
1997 10 076,7 469,4 2,15%
1998 11 686,9 550,4 2,12%
1999 12 242,3 611,6 2,00%
2000 13 239,2 685,6 1,93%
2001 14 032,2 728,9 1,93%
Oprócz pojęcia wydatków wojskowych, utożsamianych z wydatkami budżetowymi resortów obrony, NATO posługuje się pojęciem wydatków obronnych, do których zalicza się również wydatki budżetowe przeznaczone na obronność realizowane przez inne resorty oraz wydatki pozabudżetowe realizowane przez resorty obrony. W przypadku naszego kraju wydatki obronne - według metodologii stosowanej przez wszystkich członków NATO - obejmują poza tymi ujętymi w budżecie MON również wydatki KBN na badania i rozwój w dziedzinie obronności, wydatki innych resortów w dziale: Obrona narodowa, a także wydatki pozabudżetowe MON ze środków przekazanych przez Agencję Mienia Wojskowego. Od 1998 r. w oparciu o metodologię Sojuszu, Polska przygotowuje ˝Kwestionariusz planowania obronnego NATO˝, który corocznie jest przekazywany do Brukseli.
Poniższe zestawienie (sporządzone zgodnie z obowiązującą metodologią NATO) ilustruje udział wydatków obronnych Polski w PKB w okresie po wstąpieniu do Sojuszu Północnoatlantyckiego:
Rok Wydatki obronne Polski(w mln zł) PKB(w mld zł) Relacja wydatkówobronnych do PKB
1998 11 898,6 550,4 2,16%
1999 12 598,7 611,6 2,06%
2000 13 612,5 685,6 1,99%
2001 14 216,6 728,9 1,95%
Zaprezentowane dane w odniesieniu do Wspólnoty Niepodległych Państw mogą być nie w pełni porównywalne ze względu na brak wiarygodnych informacji dotyczących wydatków obronnych tych państw.
Ostatnią z poruszonych przez pana posła kwestii jest wprowadzenie z dniem 31 stycznia 2002 r. zmian ustawowych ograniczających dotychczasowe ulgi finansowe inwalidów wojennych i wojskowych. Zmiany te polegają głównie na zniesieniu prawa do bezpłatnych przejazdów kolejami i autobusami PKS dla niektórych inwalidów, a także ich przewodników oraz zmniejszeniu ulg na przejazdy dla pozostałych inwalidów. Ograniczeniu uległa także zniżka 50% w opłatach za dobrowolne ubezpieczenie AC pojazdów samochodowych stanowiących własność inwalidy. Obecnie dotyczy ona inwalidów wojennych i wojskowych całkowicie niezdolnych do pracy i ustalana jest do sumy ubezpieczenia nieprzekraczającej 20 tys. zł.
Zdaję sobie sprawę, że w opinii zainteresowanych jest to krzywdzące. Jednakże ograniczenia te, jak również szereg ograniczeń budżetowych (we wszystkich dziedzinach życia) spowodowane są znaczącymi oszczędnościami w gospodarowaniu środkami publicznymi przez państwo. Trudności budżetowe Polski są powszechnie znane, a formy i kierunki poszukiwania oszczędności są sprawą nie tylko rządu, ale także i parlamentu. Dopiero wspólna akceptacja proponowanych zmian urzeczywistnia się w drodze wydawania stosownych aktów prawnych.
Niezależnie od przedstawionej opinii pozwolę sobie zauważyć, że prawa inwalidów wojennych i wojskowych nie należą do kompetencji i jurysdykcji resortu obrony narodowej, lecz do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Dlatego też sądzę, iż całościową i wyczerpującą informację na ten temat mógłby przedstawić właśnie ten urząd.
Przekazując powyższe wyjaśnienia, pozwolę sobie wyrazić nadzieję, że uzna je pan marszałek za wyczerpujące.
Łączę wyrazy szacunku i poważania
Minister
Jerzy Szmajdziński
Warszawa, dnia 22 marca 2002 r.
- Interpelacja w sprawie urlopów macierzyńskich
- Interpelacja w sprawie likwidacji Zespołu Rzecznika Praw Ofiar
- Odpowiedź na interpelację w sprawie egzekwowania od wydawców obowiązku przekazywania egzemplarzy publikacji uprawnionym bibliotekom
- Interpelacja w sprawie zatrudnienia nauczycieli metodyków do nauczania języka mniejszości narodowych
- Odpowiedź na interpelację w sprawie obowiązku poddawania badaniu przez biegłego rewidenta rocznego sprawozdania finansowego